Przebaczenie

Przebaczenie jest centralną wartością chrześcijaństwa. Żadna religia na świecie nie oferuje swoim wyznawcom tej wielkiej wartości, jaką jest przebaczenie. Jej źródło bierze się bowiem z głębi Bożego serca i jest wyznacznikiem posiadania Bożego DNA (por. Ef 4,32). Gdyby nie Boża gotowość do przebaczenia ludziom ich grzechów i nieprawości, nie można byłoby mówić o odkupieniu i zbawienia. Skoro w Chrystusie Bóg przebacza grzesznikom ich winy i nieprawości, oczekuje tego samego od swoich dzieci (por. Mt 6,12-15; Mt 18,32-35; Mk 11,25; Łk 11,4).
Pod koniec swego ziemskiego życia (por. J 20,23) Jezus wprost powiedział swym uczniom, że trwanie w Jego Duchu Uświęcenia ściśle wiąże się z przebaczaniem, które oni powinni nieść innym ludziom jako Dobrą Wiadomość o tym, że w Nim (dzięki Jego krwi przelanej na krzyżu) ich grzechy są wybaczone. Poselstwo przebaczenia, głoszone w postawie ofiarnej Bożej miłości, jest jednym z największych znaków odróżniających chrześcijaństwo od wszelkich systemów religijnych istniejących na świecie. Bez przebaczenia nie można być uczniem Jezusa. Nawet jeśli ktoś sam siebie nazywa chrześcijaninem (z uwagi na intelektualnie akceptowaną przez siebie doktrynę), lecz trwa w nieprzebaczeniu, nie jest uczniem Jezusa. Takie „chrześcijaństwo” może się w ostatecznym rozrachunku okazać jedynie pobieloną fasadą religijności starego typu, którą ustrojono w pozory Chrystusowego uczniostwa (por. Mt 6,14-15; Mt 18,35). Brak przebaczenia wyklucza możliwość kroczenia w posłuszeństwie za Chrystusem, w Jego łasce i prawdzie. Jezus wspomniał również swoim uczniom, że jeśli nie przebaczą ludziom, którzy wobec nich zawinili, im również nie zostanie przebaczone (por. Mt 6,15).
Czasami wierzące osoby mylą koncepcję przebaczenia komuś z akceptacją danego człowieka i jego zachowania. Jezus jednak wyraźnie to rozgranicza. On nie zachęca nikogo do pozostawania w bliskiej relacji (czy związku) z osobą, która ciągle grzeszy albo wyrządza wybaczającemu krzywdę. Wręcz przeciwnie, Słowo Boże (por. Mt 18,15-18 i 1 Kor 5,10-12) nakazuje wierzącym unikać ludzi, którzy deklarują się jako „wierzący”, a jednocześnie trwają w grzechu, którego nie chcą porzucić. Od takich należy się trzymać z daleka. Trzeba dobrze rozumieć, że czymś innym jest przebaczenie, a czymś innym mądrość w postępowaniu z ludźmi złymi i toksycznymi, którzy permanentnie grzeszą i wciąż na nowo proszą o wybaczenie. Mądrość Boża (por. Prz 1,20-32) każe uciekać od takich osób jak najdalej.
Jedną z podstawowych strategii szatana wobec wierzących jest zainfekowanie ich serc gniewem oraz brakiem przebaczenia (por. Mt 6,12-15; Mt 18,35; Mk 11,25; Łk 11,4; Łk 17,3-4; Ef 4,26; Ef 4,32). Pragnie on przekonać wierzących, że są grzechy, których nie będą w stanie wybaczyć innym ludziom. Jednak nie jest to prawda. Każdy grzech może zostać wybaczony człowiekowi, gdyż świętość krwi Jezusa jest większa od jakiegokolwiek grzechu. Tylko odrzucenie dzieła Jezusa w całości, co wiąże się z odrzuceniem świadectwa Jego Ducha, sprawia, że człowiek staje na pozycji popełnienia grzechu wiecznego, zwanego też grzechem przeciwko Duchowi Świętemu.

Kol 3,1-4 (NPD)

26 kwietnia 2024

Tt 2,11-13 (NPD)

26 kwietnia 2024