1 Kor 3,16-17 (NPD)

Czyżbyście nie wiedzieli, że razem – jako lokalna społeczność wierzących – jesteście świątynią Boga i że Duch Boży zamieszkuje pośród was?(*1) A gdyby ktoś okazał się niszczycielem tej świątyni(*2), sam zostanie zniszczony przez Boga! I nie zapominajcie, że Boża świątynia, którą razem stanowicie, musi być święta(*3)! Ona nie może być skalana grzechem(*4)!

══════════
(*1) Wielu interpretatorów (idąc za literalnymi przekładami) twierdzi, że ciała wierzących ludzi są świątynią Ducha Bożego. Brzmi to bardzo efektownie, lecz nie wynika z gramatyki tego fragmentu. Często ten werset oraz wersety Ef 2,19 czy Ef 2,22 nie są odczytywane dokładnie, Apostoł Paweł zaś wyjaśnia w nich, że ludzie wierzący – łącząc się lokalnie w kościół – razem stanowią nową duchową świątynię. Nie znaczy to, że każdy pojedynczy wierzący jest sam w sobie świątynią Ducha Bożego. Oczywiście każdy wierzący jest zapieczętowany Duchem Uświęcenia, ale to określenie ma inny sens i inne konsekwencje w Bożym planie zbawienia i prowadzenia człowieka w duchowym wzroście. Każdy wierzący jest również częścią Ciała Chrystusa (por. 1 Kor 6,15), ale świątynię stanowią razem, tworząc wspólnotę wiary.

(*2) Niszczeniem Bożego dzieła, czyli społeczności ludu, który w Chrystusie składa swoją nadzieję, jest głoszenie w kościołach fałszywych ewangelii z „ewangelią zdrowia i sukcesu” na czele. Tym samym jest promowanie między wierzącymi grzechu oraz moralnej rozwiązłości, a także kierowanie ich uwagi na cokolwiek lub kogokolwiek innego niż Chrystus.

(*3) Por. Hbr 12,14; 1 P 1,16; 1 P 2,5.

(*4) Apostoł Paweł wyraźnie przestrzega tu przywódców wierzącego ludu przed głoszeniem teologii twierdzącej, że jeśli ktoś kiedyś się opamiętał i uznał Jezusa swoim PANEM, to ma już zagwarantowane wieczne bezpieczeństwo i może dalej żyć, jak chce. Nauczyciele głoszący takie poglądy twierdzą nawet, że jeśli taki człowiek popadnie w grzech i będzie w nim trwać, to i tak jego dawna decyzja gwarantuje mu „wstęp (bilet) do nieba”. Jednak Paweł naucza, że Świątynia Boża – czyli społeczność Bożego ludu – musi być święta! Por. także J 17,19; Rz 6,22; 2 Kor 7,1; Ef 5,26; 1 Tes 4,3; Hbr 10,14; Hbr 12,14; 1 P 1,2; 1 P 1,15-16; 1 P 1,22; 1 J 3,3. Budowanie Bożej Świątyni na pobłażliwym traktowaniu rozpasania w grzechu zamiast pielęgnowania dążenia do łagodnej i wyrozumiałej świętości, jaka charakteryzowała Jezusa, jest budowaniem na innym fundamencie. Takim fałszywym fundamentem zakładanym obok tego jedynego i prawdziwego, którym jest Jezus Chrystus, może być budowanie systemu religijnego. Nauczanie o dążeniu do świętości nie ma nic wspólnego z koncepcją „zapracowywania” sobie na zbawienie przez uczynki, które zakłada, że zbawienie może być zdobyte (wypracowane) przez człowieka. Tymczasem pragnienie życia w świętości następuje po szczerym przyjęciu z rąk Bożych odkupienia – łaskawego daru, którego Najwyższy udziela w swoim Synu, Jezusie Chrystusie. Takie szczere pragnienie prowadzi do trwania w Chrystusie i owocowania Jego świętością (por. Mt 7,16-19; Mt 12,33; Mt 21,43; Łk 3,8-9; J 15,5; Rz 6,22; Ga 5,22-23).

1 Tm 4,7-10 (NPD)

30 lipca 2025

Lud Boży

30 lipca 2025