Księga Koheleta 12,1-7 (NPD)

Pamiętaj(*1) o Stwórcy w dniach swojej młodości, zanim starość nadciągnie i zła ci się wyda, gdyż nie będziesz już w stanie cieszyć życiem.  Trwaj w Jego Słowie, dopóki jeszcze nie jest za późno. Przyjdzie bowiem czas, że twe oczy przestaną dobrze widzieć i zda ci się, że słońce, księżyc oraz gwiazdy swój blask utraciły, a burze – jedna po drugiej – na ciebie nacierają.  Wtedy nie będziesz już w stanie strzec swojego domu(*2), gdyż z powodu wieku twe ręce w drżenie wpadną, a mocne dotąd nogi ugną się pod tobą. W ustach ci pozostanie tylko kilka zębów – zbyt mało, aby dobrze pogryźć potrzebny ci pokarm – a oczy, mgłą zasnute, przestaną ci służyć.  Wtedy też przestaniesz słyszeć łoskot żaren, gdyż twoje uszy zostaną zamknięte na głucho. A kiedy będziesz budził się rankiem, wcześniej niż ptaki, których treli usłyszeć nie zdołasz, twój głos zmatowieje i stanie się słaby.  Wtedy zaczniesz obawiać się każdego wzniesienia i lęk będziesz odczuwać przed byle upadkiem. Kiedy zaś siwizna okryje ci głowę i wyschniesz tak, że z trudem będziesz się poruszał, opuszczą ciebie pragnienia zmysłowe. Wtedy przyjdzie czas, by stanąć przed bramą wieczności. Ciało twe poniosą w żałobnym kondukcie i oby znaleźli się tacy, którzy będą ciebie szczerze opłakiwać.

Zatem TERAZ(*3) pamiętaj o swoim Stworzycielu! Czyń to w dniach młodości, zanim srebrna nić twojego życia zostanie przerwana, a złota czara(*4) twej duszy roztrzaska się o ziemię. Nie czekaj, aż rozsypie się dzban twojego ducha, a złamany kołowrót życia runie na dno studni wieczności.  Wtedy twoje ciało na powrót w proch się zamieni i wróci do ziemi – tam, gdzie jego miejsce. A tchnienie życia(*5), które kiedyś od Boga(*6) otrzymałeś, powróci do Niego, by zostać osądzone na wieki.

══════════

(*1) Hebr. zakar. Znaczenie tego słowa jest znacznie szersze niż tylko intelektualne pamiętanie o kimś. Obejmuje ono również stosowanie się do zasad podanych przez wspomnianą osobę.

(*2) Wersety 3-5 w tekście hebrajskim hebrajskim są swoistymi antropopatyzmami. Używają one spersonifikowanych określeń typu „stróże domu”, „silni mężczyźni”, „kobiety mielące”, „kobiety wyglądające przez okno”, „córki głosu” na określenie przemijającej witalności. Symboliczne obrazy używające określeń: „drzwi zamknięte”, „kwiaty migdałowe”, „ociężała szarańcza” czy „pękające kapary” wzmacniają symbolikę stopniowego przemijania życia.

(*3) Por. Hbr 4,7.

(*4) Obraz śmierci, podobnie jak metafora rozbitego dzbana i połamanego kołowrotu, nawiązuje być może do złotej lampy (z oliwą) wiszącej na srebrnym łańcuchu.

(*5) Tchnienie życia – zgodnie z antropologią hebrajską może być identyfikowane z duszą – hebr. nefesz.

(*6) Hebr. Elohim.

Księga Koheleta 11,9-10 (NPD)

26 kwietnia 2021

Boża miłość

26 kwietnia 2021