Ga 6,6-10 (NPD)

A jeśli ktoś z was korzysta z nauczania Bożego Słowa, to niech w ramach wdzięczności dzieli się wszelkim dobrem z tym, który go naucza, lecz niechaj nigdy nie pozwala mu się zwodzić!(*1). Pamiętajcie, że Bóg nie akceptuje jakiegokolwiek wykręcania przesłania Jego Słowa, gdyż coś takiego jest w Jego oczach szyderstwem! I tego jeszcze bądźcie pewni, że każdy zbierze plon tego w co zasiewa. Jeśli więc ktoś zasiewa(*2) w skażoną grzechem ludzką naturę, zbierze plon, jaki ona daje – wieczną zagładę(*3). Lecz jeśli ktoś sieje w to, co jest duchowe(*4) – jako owoc zbierze udział w odwiecznym i nieskończonym Bożym Życiu. Nie ulegajmy więc złu i nie poddawajmy się deprawacji, lecz czyńmy to, co jest wolą Boga(*5). Jeśli bowiem nie osłabniemy w tym dziele, to – gdy już nadejdzie kres obecnego życia – zbierzemy stosowny plon. Dopóki więc jeszcze mamy czas, siejmy tam gdzie Bóg tego chce. Dobro wyświadczajmy wszystkim, ale w szczególności braciom i siostrom w wierze.

===========

(*1) Apostoł Paweł, a także sam Jezus oraz pozostali Jego Apostołowie, wielokrotnie przestrzegali wierzących przed fałszywymi nauczycielami.

(*2) Dziś, gdy coraz mniej ludzi rozumie przenośnie rolnicze moglibyśmy mówić o inwestowaniu w naturę ludzką lub w naturę duchową. Chodzi więc o decyzję człowieka w co będzie angażował to, co ma w życiu najlepszego, gdzie zdeponuje swój skarb, w co włoży swój czas i swoje starania.

(*3) Inne znaczenia użytego tu greckiego słowa ftora to: zniszczenie, rozkład.

(*4) „Sianie w to, co jest duchowe” (dosł.„sianie w duchu”) jest innymi słowy „inwestowaniem w Boże Królestwo”.

(*5) Dosł. „czyńmy dobro”. W Ef 2,10 Paweł wyjaśnia dokładnie, co rozumie przez pojęcie „dobra” i „dobrych czynów” – są to dzieła przygotowane przez Boga dla nas do wypełnienia, a nie nasze „dobre czyny”. O ludzkich dobrych czynach Bóg wypowiada się w Iz 64,5. Dlatego tak kluczowe jest poznanie woli Bożej.