1 Kor 6,12-20 (NPD)

Tymczasem, jak się dowiaduję, wielu z was twierdzi: „Wszystko mi wolno”. Owszem, to prawda, ale tylko w pewnym zakresie, ponieważ nie wszystko jest stosowne(*1). Bezkrytyczny sposób myślenia w tych sprawach może z łatwością doprowadzić was do różnego typu zniewoleń. Każda bowiem sprawa ma swój cel oraz zakres zastosowania. Tak jak pokarm jest przewidziany dla brzucha, a brzuch dla pokarmu – choć obie te rzeczy w perspektywie wieczności i tak będą bezużyteczne – tak i nasze ciała(*2) zostały przeznaczone dla składania chwały PANU, a nie dla hołdowania pornografii lub nieczystej swawoli seksualnej(*3). PAN przecież objawił się w takim samym ciele, jakie i my mamy. Również w ciele, PAN swą Boską mocą, powstał z martwych i tą samą mocą podniesie nas w ciałach do swego odwiecznego i nieskończonego Życia. A poza tym: czyżbyście zapomnieli, że wasze ciała już teraz tworzą żywe Ciało Chrystusa(*4)? Sami więc oceńcie czy ktokolwiek z was jest wolny do tego, by Ciało Chrystusa czynić częścią plugawej pornografii lub innego ohydnego wyuzdania seksualnego(*5)? Przenigdy! Przecież każdy kto cieleśnie współżyje z ladacznicą, staje się z nią jednym ciałem(*6). Pismo bowiem mówi, iż obcowanie seksualne zostało przez Boga zaprojektowane po to, aby w intymnej relacji kobiety z mężczyzną dopełniła się cielesna(*7) jedność człowieka(*8). Jeśli więc ktoś rzeczywiście przylgnął do PANA i ma Jego Ducha, jakże miałby jednoczyć się z grzechem? Uciekajcie więc od pornografii i od wszelkiej nieczystości seksualnej(*9)! Każdy grzech, jakiego ktoś mógłby się dopuścić, skutkuje konsekwencjami poza ciałem, lecz grzech związany z pornografią czy jakimkolwiek innym wyuzdaniem seksualnym(*10), plami ciało człowieka! A przecież ciało każdego z was – jako część żywego Ciała Chrystusa – jest świątynią Ducha Uświęcającego(*11), którego dostaliście od Boga(*12). To zaś oznacza, iż wasze ciała już więcej nie należą jedynie do was samych, lecz stały się także własnością PANA! Skoro więc zostaliście wykupieni(*13) przez Chrystusa za niewyobrażalną wręcz cenę, niech teraz wasze ciała służą jedynie Bożej chwale.

══════════

(*1) Swawola czyli postawa „wszystko mi wolno” jest wyrazem egocentryzmu, który nie liczy się z wolnością i dobrem drugiej osoby. Prawdziwa wolność, którą Chrystus wnosi w życie człowieka, owocuje zawsze postawą ofiarnej Bożej miłości, zorientowaną na wyświadczanie dobra drugiemu człowiekowi, a w szczególności braciom i siostrom w wierze. Wolność w Chrystusie jest uwolnieniem z mocy i spod wpływu grzechu oraz nakierowana na życie w światłości. Swawola jest wolnością OD… jakichkolwiek ograniczeń i zobowiązań, a więc robieniem tego co, się żywnie komuś podoba, bez liczenia się z czymkolwiek i kimkolwiek. Prawdziwa wolność w Chrystusie jest natomiast wolnością DO postępowania w świętości, do wybierania tego, co należy wybrać.

(*2) Gr. soma.

(*3) Gr. porneia.

(*4) Por. Rz 12,5; 1 Kor 12,27; Ef 4,12; Kol 1,24;

(*5) Gr. porne – określenie opisujące się zarówno kobietę wyuzdaną seksualnie, ladacznicę jak i zawodową prostytutkę, która świadczy usługi seksualne w zamian za korzyści finansowe i materialne.

(*6) Gr. soma.

(*7) Gr. sarks.

(*8) Por. Rdz 2,24.

(*9) Gr. porneia – w tym miejscu słowo to pełni funkcję określenia wszelkiego rodzaju aktywności promującej swobodę i wyuzdanie seksualne

(*10) Gr. porneia – obok opisu wyuzdania seksualnego, czasownik ten niesie również znaczenie duchowej zdrady Boga. W ST Bóg wielokrotnie przyrównywał bałwochwalstwo do nierządu seksualnego (por. np. całe przesłanie Księgi Ozeasza czy Ps 106,39).

(*11) Godność doczesnego ciała człowieka wzrasta niepomiernie, gdy staje się on częścią żywego Ciała Chrystusa, tzn. społeczności ludu, który zaufaniem (wiarą) odpowiedział na Chrystusowe wezwanie. W taki bowiem sposób staje się ono częścią duchowej świątyni, w której zamieszkuje Duch Świętego Boga.

(*12) Por. Ef 1,13.

(*13) Wykupienie, którego dokonał Jezus na krzyżu, dotyczy całego człowieka, również jego ciała, a nie tylko duszy i ducha. Dlatego ciała uczniów Chrystusa powinny służyć chwale Bożej.