1 Kor 2,12-16 (NPD)

A przecież my, zanurzając się w Chrystusa, otrzymaliśmy nie ducha świata, lecz właśnie Bożego Ducha, abyśmy poznali, czym zostaliśmy przez Boga łaskawie obdarowani w Chrystusie. I dlatego głosimy tylko to, co od Niego słyszymy! Nie powtarzamy żadnych ludzkich wymysłów, które tylko z pozoru(*1) zdają się być mądrością, lecz nauczamy tego, co mówi Boży Duch. Duchowe sprawy wyjaśniamy duchowym nauczaniem, które objaśnia duchową rzeczywistość(*2). Jednak ludzie, którzy w głębi swoich serc ufają tylko swojemu zmysłowemu postrzeganiu(*3), to znaczy tacy, którzy kierują się żądzami swej przyrodzonej natury, nie przyjmują tego, co jest z Ducha Bożego, ponieważ sprawy te wydają się im głupie. Wręcz nie potrafią ich pojąć, gdyż duchowe sprawy można zrozumieć jedynie w sposób duchowy(*4). Ci zaś, którzy kierują się duchowym postrzeganiem, mają wewnętrzną zdolność rozumienia spraw, które od nas słyszą. Tacy nie muszą szukać ludzkich autorytetów, by wszystko poddawać pod ich osąd. Sami są bowiem w stanie ocenić wszystko, co mówimy, gdyż rozumieją świadectwo Bożego Ducha(*5).Pismo ujmuje to w taki sposób:

Czy ktokolwiek potrafi zgłębić myśli PANA
tak, by sam mógł zostać Jego doradcą?(*6).

A skoro żaden człowiek sam z siebie nie ma wglądu w myśli PANA, gdyż sprawy te dostępne są jedynie dla Bożego Ducha, to, jedyną drogą, aby nasze umysły zostały ukształtowane na wzór umysłu Chrystusowego(*7), jest trwanie w Jego Duchu(*8).

══════════

(*1) Por. Kol 2,23.

(*2) Tymi słowami i naukami pochodzącymi od Bożego Ducha jest Słowo Boże. Skoro Jezus jest wcielonym Bożym Słowem (por. J 1,14) to oczywistym jest, że zanurzenie się w Niego jest możliwe jedynie przez zanurzenie się w Słowo Boże (por. J 8,31; Kol 3,16).

(*3) Paweł używa tu słowa psychikos w rozumieniu ludzi podążających w życiu za emocjami, zmysłowością i światową mądrością. Słowo to przeciwstawia słowu pneumatikos, którego użył pod koniec tego wersetu.

(*4) Gr. pneumatikos – słowo to opisuje sposób myślenia ludzi zorientowanych na duchowe pojmowanie otaczającej ich rzeczywistości, którzy w życiu kierują się Bożym Słowem niezależnie od swych emocji, doznań zmysłowych czy sugestii otaczającego ich świata. Gnostycy, którzy pojawili się w historii kościoła, próbowali redefiniować pojęcie słowa pneumatikos starając się wyrwać je z kontekstu Bożego Słowa i przenieść w dziedzinę wiedzy tajemnej. Stąd też zostali nazwani gnostykami (gr. gnosis znaczy wiedza). Więcej o tym w Komentarzu NPD → Gnoza.

(*5) Por. J 16,7-15.

(*6) Por. Iz 40,13.

(*7) Poznawanie Boga oraz Jego woli nie jest emocjonalnym „skakaniem” po Biblii od wersetu do wersetu, nie jest też poszukiwaniem przeżyć emocjonalnych, ale procesem wzrastania w Bożej mądrości i przynoszenia owocu w Chrystusowym Duchu Uświęcenia, co ujawnia się w charakterze człowieka. Zakres tej mądrości, a więc i skala duchowego owocu oraz zmiany charakteru są wprost proporcjonalne do (a) czasu, jaki spędzamy w obecności PANA sycąc się Jego Słowem oraz do (b) posłuszeństwa z jakim wypełniamy to, czego Bóg uczy nas przez swoje Słowo. O tym, co znaczy być umysłu Chrystusowego, Apostoł Paweł nauczał w swoim Liście do Filipian.

(*8) Zgodnie z Ef 5,18-20 i Kol 3,16-17 trwanie w Bożym Duchu Uświęcenia jest równoważne trwaniu w Bożym Słowie. Nasycanie się Bożym Słowem jest więc najlepszą metodą stawania się umysłu Chrystusowego.